Serbia od wielu lat posiada status kraju aspirującego do członkostwa w strukturach Unii Europejskiej. W praktyce jednak, jeśli chodzi o regulacje dotyczące konopi, państwo to wyraźnie odstaje od znacznej części kontynentu.
Legalność CBD
Na terenie Serbii obowiązują przepisy odnoszące się do kanabidiolu (CBD), według których jego uprawa jest możliwa wyłącznie dla podmiotów, które uzyskają stosowne zezwolenia. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującym prawem legalnie uprawiane konopie nie mogą zawierać więcej niż 0,3% THC.
Dostępność produktów konopnych
Oznacza to, że na rynku dostępne są produkty takie jak olejki CBD czy inhalatory – zarówno w sprzedaży detalicznej, jak i w sklepach internetowych. Dzięki ustalonemu limitowi zawartości THC, wyroby dostępne w Serbii spełniają również standardy obowiązujące w większości krajów Unii Europejskiej.
To z kolei pozwala na przewożenie produktów nabytych w Serbii do Polski, a także na zakup artykułów konopnych w krajach takich jak Niemcy czy Hiszpania z pewnością, że będą one zgodne z serbskimi przepisami dotyczącymi zawartości THC.
Warto jednak mieć na uwadze również regulacje obowiązujące w państwach sąsiadujących z Serbią. Choć część z nich dostosowała się wcześniej do unijnych limitów, region ten pozostaje jednym z bardziej zachowawczych w Europie. Zarówno Bułgaria, Chorwacja, jak i Węgry przyjęły maksymalny dopuszczalny poziom THC na poziomie 0,2%, natomiast Rumunia całkowicie zabrania obecności tego psychoaktywnego kanabinoidu w produktach dostępnych komercyjnie.
Marihuana rekreacyjna
Serbia nie zezwala na używanie marihuany w celach rekreacyjnych, a także nie wprowadziła żadnych istotnych zmian w zakresie dekryminalizacji czy złagodzenia sankcji karnych. Roślina ta pozostaje więc nielegalna, a jej posiadanie może skutkować surowymi konsekwencjami. W zależności od ilości: za niewielkie grozi kara do 3 lat więzienia, za większe ilości do 10 lat, natomiast za uprawę lub dystrybucję – nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Wypowiedź prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia z 2021 roku, cytowana przez portal Cannigma, sugeruje także brak planów zmian “na plus”: „Nie tylko nie będzie dekryminalizacji, ale zamierzamy wprowadzić jeszcze surowsze kary”.
Marihuana medyczna – stan prawny i dostępność
Również marihuana medyczna nie jest w Serbii dostępna – mimo wcześniejszych prób wdrożenia jej do systemu opieki zdrowotnej. Już w 2014 roku ówczesna minister zdrowia opowiedziała się za jej legalizacją.
Dodatkowo, jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego w 2017 roku przez Isidora Vujcica i współautorów, aż 63,4% studentów kierunków medycznych w Serbii zadeklarowało poparcie dla legalizacji marihuany medycznej. Z drugiej strony, za dopuszczeniem jej do celów rekreacyjnych opowiedziało się jedynie 20,8% ankietowanych.
Prowadzenie pojazdów a THC – przepisy drogowe
W Serbii obowiązuje także polityka zerowej tolerancji wobec prowadzenia pojazdów pod wpływem substancji psychoaktywnych (z wyjątkiem alkoholu). U kierowców, u których wykryje się obecność THC, stosuje się kilka typów kar. Przede wszystkim, nakładana jest grzywna w wysokości od 40 000 do 120 000 dinarów. Dodatkowo orzeka się czasowy zakaz prowadzenia pojazdów – zazwyczaj od 8 do 12 miesięcy – oraz przyznaje 14 punktów karnych. W niektórych przypadkach sąd może również wymierzyć karę aresztu do 30 dni.
Odmowa poddania się testowi na obecność narkotyków traktowana jest tak samo jak pozytywny wynik badania – w takich przypadkach stosuje się identyczne lub nawet surowsze sankcje, w tym maksymalną grzywnę oraz liczbę punktów karnych, zakaz prowadzenia oraz areszt.
Podsumowanie
Serbska polityka wobec konopi wyraźnie odbiega od trendów obserwowanych w innych państwach europejskich. Mimo że dopuszczenie CBD i jego regulowana sprzedaż mogą być postrzegane jako krok w stronę formalizacji rynku, to brak zmian w zakresie marihuany medycznej, restrykcyjne przepisy karne i twarde stanowisko wobec użytku rekreacyjnego świadczą o zachowawczej postawie władz. Dla mieszkańców oraz osób odwiedzających kraj oznacza to konieczność zachowania ostrożności – zarówno przy zakupie dostępnych produktów, jak i podczas podróży przez granice państw sąsiednich. W obliczu rosnących oczekiwań społecznych i przykładów z innych krajów, pytanie w Serbii brzmi dziś nie „kiedy”, lecz „czy” polityka konopna doczeka się rzeczywistej reformy.
Zastrzeżenie: Mimo dołożenia z naszej strony wszelkich starań w celu zapewnienia rzetelności informacji zawartych w tym artykule, nie należy traktować tekstu jako porady prawnej, a niezbędne informacje przed podróżą skonsultować z prawnikiem lub ekspertem.


