fbpx Skip to main content

San Marino to niewielkie państwo w całości otoczone przez Włochy, które mimo swojego rozmiaru pozostaje niezależną republiką uznawaną w Europie od 1600 roku. Jego dewiza to „wolność” – lecz czy lokalne prawo konopne rzeczywiście odzwierciedla tę wartość?

CBD i produkty konopne

Choć San Marino nie należy formalnie do Unii Europejskiej, jego położenie geograficzne sprawia, że znaczne odstępstwa od przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej mogłyby powodować trudności, szczególnie przy przekraczaniu granicy z Włochami.

Obecnie w kraju brak jest jednoznacznych przepisów dotyczących kanabidiolu (CBD) oraz produktów konopnych na jego bazie. Oznacza to, że rynek funkcjonuje w tzw. szarej strefie. Mimo to, według dostępnych informacji, dozwolona jest sprzedaż produktów, których poziom THC – psychoaktywnego kanabinoidu – nie przekracza 0,2%. W praktyce oznacza to, że na rynku można znaleźć produkty takie jak olejki, inhalatory czy susz CBD, podobne do tych oferowanych w Polsce – jednak podlegają one surowszym limitom niż w wielu krajach europejskich.

Warto mieć na uwadze, że artykuły zakupione w państwach takich jak Polska, Niemcy, Hiszpania czy nawet Włochy mogą przekraczać normy obowiązujące w San Marino. Z drugiej strony, towary nabyte w enklawie zazwyczaj spełniają wymagania prawne obowiązujące w większości krajów członkowskich Unii Europejskiej.

Marihuana medyczna – stan prawny i dostępność

W San Marino dopuszcza się stosowanie marihuany w celach medycznych, jednak system ten jest dość restrykcyjny i mocno ograniczony. Legalizacja medycznych konopi została wprowadzona w 2016 roku – od tego momentu pacjenci mogą uzyskać preparaty zawierające THC na podstawie recepty od odpowiednio uprawnionego lekarza.

Produkty dostępne są w wyznaczonych punktach (aptekach), choć ich liczba i dostępność mogą być niewystarczające z uwagi na małą skalę importu oraz ściśle kontrolowany łańcuch dostaw. Zastosowanie marihuany medycznej w San Marino obejmuje głównie łagodzenie bólu przewlekłego, wsparcie leczenia stwardnienia rozsianego czy wspomaganie terapii przeciwnowotworowej. Produkty takie jak Sativex są zazwyczaj refundowane przez system opieki zdrowotnej.

Marihuana rekreacyjna

Używanie marihuany w celach rekreacyjnych w San Marino pozostaje nielegalne. Obowiązujące przepisy zakazują jej posiadania, dystrybucji, oraz uprawy nawet w niewielkich ilościach i na użytek własny. Osoby złapane z marihuaną mogą zostać ukarane grzywną, a w przypadku większych ilości – również karą pozbawienia wolności.

Już od dłuższego czasu pojawiają się w kraju głosy nawołujące do legalizacji marihuany rekreacyjnej. Przez pewien czas sądzono nawet, że San Marino wyprzedzi w tej kwestii Luksemburg (dziś wiemy już że tak się nie stało).

W marcu ubiegłego roku rząd zatwierdził projekt dotyczący regulacji marihuany do celów pozamedycznych – chodzi między innymi o ustalenie dozwolonych ilości na użytek własny oraz limitów domowej uprawy. Do tej pory jednak nie pojawiły się żadne nowe informacje w tej sprawie.

Prowadzenie pojazdów a THC – przepisy drogowe

W San Marino obowiązują rygorystyczne przepisy odnoszące się do prowadzenia pojazdów pod wpływem substancji psychoaktywnych – zarówno alkoholu, jak i THC, czyli głównego psychoaktywnego składnika marihuany. Przepisy nie określają dopuszczalnego stężenia THC we krwi, jak ma to miejsce na przykład w Szwajcarii – zamiast tego stosowana jest zasada „zero tolerancji„.

Oznacza to, że każda wykrywalna ilość THC może prowadzić do konsekwencji prawnych: nałożenia mandatu, utraty prawa jazdy lub wszczęcia postępowania karnego. Należy pamiętać, że THC może być obecne również u pacjentów stosujących konopie w celach medycznych lub osób korzystających z produktów zawierających jedynie śladowe ilości tej substancji.

Podsumowanie

Mimo że San Marino może pochwalić się wielowiekową niezależnością i przywiązaniem do wolności, w kwestii prawa konopnego wciąż zachowuje dużą ostrożność. Regulacje dotyczące marihuany medycznej obowiązują już od pewnego czasu, mimo że nadal są mocno ograniczone, a dostęp do leków – niewielki. Rekreacyjne użycie konopi pozostaje nielegalne, choć coraz częstsze inicjatywy legislacyjne wskazują na wzrost społecznego zainteresowania zmianami. San Marino stoi dziś przed wyborem: kontynuować konserwatywną politykę czy otworzyć się na nowe realia XXI wieku.

Zastrzeżenie: Mimo dołożenia z naszej strony wszelkich starań w celu zapewnienia rzetelności informacji zawartych w tym artykule, nie należy traktować tekstu jako porady prawnej, a niezbędne informacje przed podróżą skonsultować z prawnikiem lub ekspertem.

Źródła